Gdyby wśród współczesnych pisarek japońskich poszukiwać „odpowiedniczki” Harukiego Murakamiego, to zapewne w pierwszej kolejności pojawiłoby się nazwisko Yōko Ogawy. Proza Ogawy bywa porównywana do pisarstwa Murakamiego, a sama pisarka także potwierdziła niejednokrotnie w swych wypowiedziach, że Murakami jest dla niej znaczącą postacią, niejako starszym kolegą podążającym w literaturze drogą podobną do tej, która stała się jej celem. Porównując oboje pisarzy warto jednak pamiętać, że bezpośrednie inspiracje literackie Ogawy prowadzą w innych kierunkach, a lektura utworów Ogawy pokazuje, że jest ona pisarką, która ma własny, niepowtarzalny styl literacki. Świat powieści Ogawy jest równie silnie naznaczony indywidualną osobowością autorki, co świat Murakamiego.
Yōko Ogawa (ur.1962), absolwentka Wydziału Literatury Uniwersytetu Waseda w Tokio, pochodzi z Okayamy, miasta średniej wielkości, położonego nad Wewnętrznym Morzem Japońskim. Wychowała się w domu znajdującym się na terenie świątyni sekty Konkokyō, uznawanej za odłam szintoizmu. Dziadek pisarki był wykładowcą tej religii. Po ukończeniu studiów w Tokio Ogawa wróciła do Okayamy, gdzie pracowała przez pewien czas w biurze jednego z uniwersytetów, a po wyjściu za mąż zrezygnowała z pracy, aby zająć się twórczością literacką. Obecnie mieszka z rodziną w Ashiya w zachodniej Japonii.
Yōko Ogawa otrzymała swoją pierwszą nagrodę literacką (Nagroda Kaien dla Debiutantów) w 1988 roku za opowiadanie Agehachō ga kowareru toki (Kiedy zepsuje się motyl). Rozgłos przyniósł jej napisany w formie dziennika Ninshin karendā (Kalendarz ciąży), wyróżniony w 1991 roku nagrodą im. Akutagawy. Publikowane kolejno zbiory opowiadań, powieści i eseje składają się na bogaty dorobek pisarki, liczący łącznie ponad 30 tytułów.
Bestsellerem, który sprawił, że nazwisko autorki zapisało się w pamięci szerokiej rzeszy japońskich czytelników, była powieść Hakase no ai shita sūshiki (Ukochane formuły matematyczne Profesora, 2003), która została wyróżniona nagrodą literacką Yomiuri oraz główną Nagrodą Księgarską i doczekała się ekranizacji. Inne przyznane pisarce nagrody literackie to: w 2004 roku nagroda im. Kyōki Izumiego za nowelę Burafuman no maisō (Pogrzeb Brahmana) i w 2006 roku nagroda im. Tanizakiego za powieść Miina no kōshin (Marsz Miiny). Proza Ogawy jest tłumaczona na wiele języków i cieszy się szczególnie dużą popularnością we Francji, Niemczech iWłoszech.
Znakiem rozpoznawczym prozy Yōko Ogawy jest obecność powtarzających się motywów literackich, które tworzą charakterystyczną strukturę jej świata powieściowego. Postacie i sytuacje, które raz pojawiły w prozie Ogawy, niejednokrotnie powracają w późniejszych utworach, a wcześniej zasygnalizowane wątki są kontynuowane i rozwijane. Jednym z najczęściej spotykanych motywów prozy Ogawy jest pamięć (kioku), rozumiana jako proces przechowywania i odtwarzania czasu minionego, którego nie można już przywrócić. W kontekście tego motywu należy wspomnieć, że za swoją Księgę pisarka uważa „Dziennik” Anne Frank. Zapiski żydowskiej dziewczynki, która w czasie II wojny światowej przez dwa lata ukrywała się wraz z rodzicami w centrum Amsterdamu, a potem zginęła w obozie koncentracyjnym, to dzieło, którego lektura skierowała Ogawę na drogę literacką, Zbiór esejów Anne Furanku no kioku (Pamięć Anne Frank, 1998) poświęcony jest poszukiwaniu śladów nastoletniej pisarki.
W prozie Ogawy ważną rolę odgrywa miejsce akcji. Jak mówi autorka, tworzenie nowej powieści lub opowiadania zaczyna się w jej wypadku od wyboru „miejsca”, potem niejako „wyrastają” z niego ludzie. „Obserwacja” prowadzona przez pisarkę, polegająca na odczytywaniu ważnych szczegółów składających się na widzialny obraz „miejsca”, prowadzi z kolei do skonkretyzowania wizji bohaterów i łączących ich relacji. Opowieść nie powstaje w wyobraźni pisarki, ona już istnieje, jest ukryta w rzeczywistości, pisarka tylko ją odczytuje i nadaje jej kształt literacki.[i]
„Miejsca” - toposy organizujące przestrzeń narracji Ogawy mają specyficzny charakter. Najczęściej nie są to domy mieszkalne ani miejsca pracy, lecz przestrzenie wspólne, a jednocześnie jakby niczyje, odwiedzane lub zamieszkiwane tylko czasowo, takie jak: szpital, muzeum, laboratorium, stancja studencka, hotel, lotnisko międzynarodowe, pokład samolotu, osamotniona wyspa lub wieś. Te miejsca sprawiają wrażenie odizolowanego i zamkniętego świata, a jednocześnie mieszczą się niejako „pomiędzy”, np. pomiędzy jednym etapem podróży a drugim, pomiędzy teraźniejszością a przeszłością, pomiędzy istnieniem a nieistnieniem. Topografia wielu powieści i opowiadań Ogawy dla czytelników japońskich sprawia wrażenie anonimowości lub obcości, ledwie zasygnalizowanej przynależności do świata zachodniego. Pojawiające się w jej narracjach budynki są zwykle w stylu zachodnim, na ogół brak w nich atmosfery życia codziennego, a przedmioty w nich zgromadzone utraciły swą utylitarność.
Jak wskazuje Hōji Chino,[ii] Ogawa wybiera miejsca, które Michel Foucault określił mianem heterotopii i uznał za przestrzenie charakterystyczne dla współczesnej kultury. Pisarka wyraźnie mówi o próbie zamknięcia całego świata w heterotypicznych przestrzeniach „miejsc” swych narracji:
„Bohaterowie są zamknięci w pewnym, stworzonym przeze mnie miejscu, jednak wraz z nasilaniem się intensywności tego miejsca - to znaczy wraz z ujawnianiem się dziwności i szaleństwa postaci - zaczynają oni wciągać zewnętrzny świat do swojej przestrzeni. Nie próbują sami wyjść na zewnątrz, przeciwnie, wydzielana przez nich pokrętna siła przyciąga rozległy świat do świata małego. Myślę, że najbardziej zrozumiały jest przyklad Kusuri yubi no hyōhon i Chinmoku hakubutsukan. Zarówno pan Dejimaru jak i staruszka [główni bohaterowie wymienionych powieści - przyp. RM], zdając sobie w pełni sprawę z fizycznej niemożności tego zamierzenia, próbują zawrzeć cały świat w laboratorium i muzeum. Chodzi o cały świat, więc niezbędne są obiekty pochodzące z różnych czasów i przestrzeni. Nic innego ich nie zadowoli.”[iii]
W obu wspomnianych utworach, czyli w noweli Kusuriyubi no hyōhon (Próbka serdecznego palca, 1994) i powieści Chinmoku hakubutsukan (Muzeum milczenia, 2000) autorka opisuje próbę zachowania w formie materialnej indywidualnych ludzkich historii, zwanych przez nią ogólnie „pamięcią”. W pierwszym utworze miejscem akcji jest laboratorium - przechowalnia próbek, do której instynktownie trafia każdy, kto naprawdę chce zachować jakiś obiekt i związaną z nim pamięć. Bohaterka przynosi tu obcięty czubek swojego palca i w końcu wraz ze swą pamięcią dobrowolnie przechodzi do „świata po tamtej stronie”, do którego laboratorium próbek daje dostęp. Oscylowanie między „światem po tej stronie” a „światem po tamtej stronie” (kochira gawa no sekai/achira gawa no sekai), a więc pomiędzy światem życia a światem śmierci to, obok motywu pamięci, kolejny kluczowy motyw narrarcji Ogawy.
Podejmowanie tych motywów wiąże się nie tylko z wyborem specyficznych przestrzeni, ale także z nielinearnym ujmowaniem czasu. Foucault pisze, że heterotopie są najczęściej powiązane z warstwami czasu, to znaczy otwierają się na coś, co można by nazwać, dla pełnej symetrii, heterochroniami. Na przykład powieść Chinmoku hakubutsukan opowiada o tworzeniu właśnie takiej heterotopicznej i heterochtonicznej przestrzeni. Opisane w tonacji groteski zadanie tworzenia tytułowego muzeum polega na zachowaniu historii pewnej wsi. Historia ma być przechowana według specyficznego kalendarza, a dokumentują ją materialne „pamiątki” po zmarłych. Ze szczególną wyrazistością i duża dawką grozy Ogawa pokazuje „tamten świat”, do którego główny bohater jest coraz silniej wciągany, pozostając jednocześnie po stronie żyjących
Bliskość świata śmierci, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie żywych, a także nielinearne rozumienie czasu jest charakterystyczne dla shintoistycznej wizji świata, odbiegającej znacznie od zachodniego modelu dualistycznego. Uzasadnione, a nawet oczywiste (także ze względów biograficznych) wydaje się poszukiwanie źródeł powieściowego świata Ogawy również w tym, tradycyjnym, japońskim sposobie widzenia świata.
Bohaterowie narracji Ogawy w zasadzie nie wychodzą poza swoje specyficzne „miejsca”, boją się wyjścia w szeroki nieznany świat, wykroczenia poza wyznaczone im granice własnej tożsamości. Pisarka ma swoją ulubioną „galerię typów”. Obok młodej kobiety, pełniącej zwykle rolę narratorki i/lub bohaterki często pojawia się starszy mężczyzna lub stara kobieta i zwykle jest to osoba dziwaczna, obdarzona nietypowymi cechami fizycznymi lub osobowościowymi. Pomiędzy takimi bohaterami, niespokrewnionymi i różniącymi się znacznie wiekiem, rozwijają się specyficzne quasi-rodzinne relacje, czasem relacje romansowe, rzadko - kontakty seksualne. Typowa, normatywna rodzina rzadko pojawia się w narracjach Ogawy.
Narratorki (rzadko narratorzy) przyjmują zwykle postawę obserwatora lub sprawozdawcy. Pisarka przygląda się wybranym postaciom i szczegółom rzeczywistości w taki sposób, jakby umieszczała je pod mikroskopem, to szczegóły posuwają opowieść naprzód. W obiektach obserwowanych Ogawa podkreśla zwykle jakąś właściwość, która szczególnie przyciąga jej uwagę, co oznacza, że inne właściwości zostaną potraktowane marginalnie. Z fetyszystycznym przywiązaniem i precyzyjną dokładnością opisuje wybrane części ciała, interesują ją stany chorobowe, a fizyczna deformacja i ułomność stają się symbolami stanów psychicznych.
W prozie Ogawy znajdziemy szczegółowe opisy jedzenia (produktów żywnościowych i potraw), znaczącą rolę odgrywają ciecze o lepkiej konsystencji lub substancje galaretowate. Jedzenie jest także jedną z głównych czynności życiowych, pozwala na przywrócenie poczucia czasu, może stać się metaforą seksu.
Ogawa, typowa literacka Arachne, przejawia wyraźne upodobanie do haftów lub patchworków, którymi niejednokrotnie zajmują się jej bohaterki. Hafciarka może swą misteną robotą zwiastować nadchodzenie śmierci, jak w opowiadaniu Shishū suru shōjo (Dziewczyna, która haftuje, 1996), albo snuć nadzieję na odrodzenie, jak w sensacyjnej powieści o tematyce historycznej Kifujin A no sosei (Odrodzenie damy A, 2002), gdzie rosyjska księżniczka Anastazja Romanowa haftuje bez końca wielką literę A.
Przedstawione do tej pory cechy narracji Ogawy są jednocześnie cechami jej stylu językowego i dają wyobrażenie o zasobie stosowanych przez nią środków językowych. Język narracji jest poprawny, współczesny i codzienny, ale nie wyróżnia się kolokwialnością. Nierealistyczna sceneria, unikanie nazw i imion własnych oraz nienacechowane emocjonalnie dialogi stwarzają wrażenie dystansu. Pisarka drąży sens poszczególnych słów, w materię tekstu wplatając wyrazy mające charakter terminologii specjalistycznej. Posługuje się raczej symbolem niż metaforą, sięga do retrospekcji, akcentuje powtarzalność wydarzeń. Cienką nitką drobiazgowej narracji, w chłodnym i pełnym rezerwy stylu snuje opowieści o ledwie widocznym kobiecym obłędzie, oraz o obsesjach i okrucieństwach rozwijających się tuż pod powierzchnią najzwyklejszej codzienności.
W narracjach Ogawy bez trudu daje się zauważyć pewne wyciszenie emocjonalne. Krytyk Ujitaka Itō stwierdza, że obsesyjnie powracające w prozie Ogawy motywy nie oddziaływują na siebie, a powodem tego jest nieobecność, a ściślej mówiąc stłumienie emocji i pasji, które mogłyby być siłą motywacyjną wprawiającą je w ruch. Zdaniem Itō drobiazgowe opisy szczegółów cielesności, sceny o zabarwieniu erotycznym, opisy aktów seksualnych nie prowadzą w prozie Ogawy do wytworzenia efektu erotyzmu ani okrucieństwa, nawet jeśli tematy te są tak dobitnie zasygnalizowane jak w opowiadaniu Gōmon hakubutsukan (Muzeum tortur) czy powieści Hoteru Airisu (Hotel Irys,1996), gdzie głównym tematem jest sadomasochistyczna relacja między starszym mężczyzną i nastoletnią narratorką. Z góry założony i narzucony jest statyczny porządek świata powieściowego. Zamiłowanie do takiego porządku leży także u podstaw miłości Ogawy do liczbowych formuł matematycznych.[iv]
Znakomita większość krytyków i publiczności literackiej, pozytywnie oceniła zmianę „temperatury narracji” widoczną w powieści Hakase no ai shita sūshiki. Chłodne do tej pory spojrzenie pisarki na Innego zmienia się w spojrzenie nacechowane serdecznością, współczuciem, pojawia się też nieobecny dotąd motyw szczęścia i element humoru. Tytułowy bohater tej powieści, starszy matematyk zwany Profesorem (Hakase - dosł. doktor, tytuł naukowy), z powodu przeżytego wypadku cierpi na zanik pamięci. Jego pamięć obejmuje tylko 80 minut i po upływie tego czasu zapamiętane informacje znikają, bohater zapomina o wszystkim. W pamięci Profesora pozostało na dłużej tylko to, co miało miejsce przed wypadkiem oraz ukochana wiedza matematyczna. W domu bohatera pojawia się narratorka - samotnie wychowująca syna młoda matka, która podejmuje pracę w charakterze gospodyni domowej. Pomiędzy trójką bohaterów rozwijają się quasi-rodzinne relacje, połączy ich także uwielbienie dla matematyki. Matematyczne formuły wprowadzają ład do ich życia.
Jedni krytycy upatrują w tej powieści zwrotu o 180 stopni w stosunku do poprzednich utworów, inni uznają ją za kontynuację, wynikającą ze stopniowej ewolucji zachodzącej w pisarstwie Ogawy. Wydaje się, że słuszna jest druga interpretacja.