Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 169
A+ A A-

Krótka historia mangi

Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Z mangą w Japonii nie sposób się nie zetknąć, choć sami Japończycy rzadko używają tego słowa w odniesieniu do rodzimego komiksu - stosują raczej słowa komikku (コミック) bądź komikkusu (コミックス) z angielskiego, to manga obecna jest wszędzie. Czytają ją uczennice jak i pracownicy korporacji. Jest uniwersalna, gdyż dotyka w zasadzie każdej tematyki, jaką może zainteresować się również tradycyjna literatura czy film.
Skąd się wzięła? Kiedy pierwszy raz zostało użyte słowo manga i co ono w zasadzie oznacza?
Chcecie się tego dowiedzieć?
Zapraszam zatem do podróży w przeszłość, gdyż rodowód japońskiego komiksu sięga znacznie głębiej niż zapewne większość z Szanownych Czytelników mogłaby się spodziewać.  

Zwoje emaki-monoZwoje emaki-monoZacznijmy swoją wędrówkę od VIII wieku, kiedy to powstały zwoje emaki-mono zwane w skrócie emaki.
Były to pasy posklejanego ze sobą papieru bądź jedwabiu, osiągające nawet do kilkunastu metrów długości, nawinięte na dwa wałki zakończone ozdobnymi głowicami. Szerokość zwojów wynosiła najczęściej od 20 do 40 cm. Czytano je rozwijając z jednego drążka i nawijając jednocześnie na drugi. Emaki-mono przedstawiały ciąg obrazów okraszonych komentarzami i przypisami, a sposób oglądania zmuszał czytelnika do konsekwentnego śledzenia fabuły od początku do końca bez możliwości pominięcia jakiegoś fragmentu. Zwoje można było czytać bądź tylko oglądać, co sprawiało, że były zrozumiałe nawet dla niepiśmiennych. Stąd też uznaje się je za dalekie przodkinie mangi. Choć samą konstrukcję emaki i przesuwanie się kolejnych obrazów przed oczyma czytelnika bardziej można by porównać do taśmy filmowej.

Najsłynniejszymi zwojami typu emaki-mono są: 

• najstarszy z nich: Kako-genzai-e-ingakyo będący sutrą buddyjską, w której tekst i rysunki umieszczono w dwóch równolegle leżących nad sobą pasach,

• znane chyba wszystkim Genji Monogatari (Opowieść o księciu Genji) autorstwa Murasaki Shikibu, 

• Shigisan engi emaki (Legendy o górze Shigi) i Choju giga (Rysunki swawolnych zwierząt) autorstwa Toba Sojio (mnicha z Toba).


Opowieści o księciu Genji są przykładem emaki dworskich, w których ilustracje były niezwykle szczegółowe i barwne, za wyjątkiem samych postaci, których sposób malowania nosił nazwę "hikime-kagihana", czyli "maźnięcie kreską oczu, haczyk na nos".
Zwój Toba SojioZwój Toba SojioNatomiast zwoje Toba Sojio są skrajnie inne. Tła mają niemal bezbarwne i ascetyczne, za to postacie ukazane są w ruchu i przedstawione bardzo drobiazgowo, a wszystko to stworzone w zasadzie tylko za pomocą pędzla i tuszu.
Czyż nie przypomina to trochę współczesnej czarno-białej  mangi? Sądzę, że dynamizm postaci, tak charakterystyczny dla japońskiego komiksu, mógł przypaść mandze "w spadku" właśnie po Toba Sojio.

Naszym kolejnym przystankiem jest już XVIII wiek i drzeworyty ukiyo-e, w wolnym tłumaczeniu oznaczające "obraz upływającego świata". Świata pełnego ulotnych doznań cielesnych i duchowych, czyli dzielnic rozrywki. Dzięki technice odbijania obrazów na papier, można je było rozprowadzać w dużych ilościach. Początkowo ilustracje były czarno-białe, jednakże z czasem zaczęto je ręcznie barwić. Niezwykle popularne były w tamtym okresie obrazy makura-e (obrazy poduszkowe) o tematyce erotycznej. Rozkwit malarstwa ukiyo-e przypada na lata 1781-1804, jednakże autor, który interesuje nas najbardziej tworzył już w jego schyłkowym okresie.

Drzeworyt Wielka fala w KanagawieDrzeworyt Wielka fala w KanagawieRozkładówka z jednego tomu mangi HokusaiRozkładówka z jednego tomu mangi Hokusai
Katsushika Hokusai (autor słynnego drzeworytu Wielka fala w Kanagawie), gdyż to jego mam na myśli, jako pierwszy użył terminu manga, która w tamtym okresie oznaczała humorystyczne obrazy lub niepowstrzymane obrazy. Nazwał Hokusai Manga piętnaście tomików zawierających zbiór ilustracji ludzi, zwierząt i demonów. Obrazy te w stylu bardziej przypominają impresjonizm, ze względu na uchwycenie postaci w ruchu, niż obecną mangę. Jednak z całą pewnością nawet dziś budzą zainteresowanie i dobrze się je ogląda.

Przenieśmy się teraz w czasy zdecydowanie nam bliższe, gdyż do okresu po II wojnie światowej. Japonia pod amerykańską okupacją chłonie zachodnie nowinki, w tym również komiks. Początkowo rodzimi autorzy tworzą w podobnym stylu, jednakże wszystko się zmienia, gdy na "scenę" japońskiego komiksu wkracza Osamu Tezuka. Autor ten jest uznawany za ojca współczesnej mangi. Jego postacie jako pierwsze posiadały charakterystyczne wielkie oczy. Skąd pomysł na taki sposób rysowania? Wiele osób uważa, iż Japończycy rekompensują sobie w ten sposób kompleksy związane z ich małymi, w stosunku do naszych, oczami. Powód jest jednak bardziej trywialny. Osamu Tezuka był zafascynowany twórczością Walta Disneya i by oddać hołd swemu ulubionego twórcy rysował postacie z oczami wielkimi jak spodki. Styl przyjął się wśród młodych autorów, gdyż Tezuka był dla nich wzorem do naśladowania i dzięki temu wielkie oczy towarzyszą nam do dzisiaj.
Osamu Tezuka też jako pierwszy pokazał, że manga może poruszać wszelkie możliwe tematy od science-fiction po dramat dla dorosłych, do jego najbardziej znanych tytułów należą: Jungle Taitei rozpoczęte w 1950 (Kimba, biały Lew), Tetsuwan Atom 1951-1968 (Astro Boy), Black Jack 1973-1978 i monumentalna seria Hi-no tori 1967-1972, 1976-1981, 1986-1988.  

Jego osoba jest tak ważna dla japońskiego komiksu jak i animacji, iż należałoby mu poświęcić osobny artykuł, podobnie zresztą jak każdemu z wymienionych przeze mnie przejawów literacko-malarskich. W tej pracy chciałam jednak jedynie przybliżyć poszczególne dzieła, by zaciekawić i zwrócić uwagę na potencjał mangi. Mam nadzieję, iż udało mi się to osiągnąć.

Bibliografia:

Styrna Darek, "Manga. Fragmenty drzewa genealogicznego" w "Kompendium Kawaii", Wydawnictwo Silver Shark, Wrocław 1999

Skomentuj

Upewnij się że wypełniłeś wymagane informacje w polach oznaczonych (*).
Podstawowy kod HTML jest dozwolony.

Podróże

  • 1
  • 2
  • 3

Japonia pełna tajemnic

Japonia była krajem moich marzeń od dzieciństwa. Już w szkole podstawowej gdyby ktoś zaproponował mi, abym wybrała tylko jeden... Więcej

Śladami siedmiu szczęśliwych bogów

Śladami siedmiu szczęśliwych bogów

Pielgrzymki do świątyń siedmiu bogów szczęścia shichifukujin meguri należą w Tokio do najpopularniejszych zwyczajów noworocznych. W stolicy Japonii można wybierać... Więcej

Wspomnienia z przełomu starego i nowego roku,…

23 grudnia są urodziny cesarza. Jest to dobry moment na zdjęcia (jedyny dzień w roku, gdy normalny śmiertelnik ma prawo... Więcej

Bez komentarza

Pozostań w kontakcie

© 2010 Polonia.JP

Logowanie lub Rejestracja

Zaloguj się